5 zabytków techniki, o których warto wiedzieć

Kanał elbląski pochylnia

Technologia się rozwija, zastępując nowszymi rozwiązaniami swoje poprzedniczki. To jednak nie oznacza, że należy zapomnieć o tym, jak to kiedyś wyglądało. Dziś z powodzeniem w wielu miejscach w Polsce można oglądać liczne zabytki techniki, które są wyraźnymi śladami dawnej działalności człowieka. Które z nich warto obejrzeć? Oto 5 przykładów zabytków techniki, które warto znać.

1. Kanał Elbląski

Kanał Elbląski jest chyba najbardziej znanym zabytkiem techniki w Polsce, który jednocześnie jest także wciąż funkcjonującą atrakcją turystyczną. To najdłuższy kanał żeglowy w Polsce, który słynie przede wszystkim z pochylni, po których transportowane są statki. Został on utworzony XIX wieku, konkretnie w 1862 roku i z powodzeniem działa do dziś. Podobnie to zresztą wygląda w przypadku Kanału Augustowskiego, będącego unikatem w skali europejskiej.

2. Żuraw Gdański

Żuraw Gdański to zdecydowanie największy dźwig portowy, który został utworzony w czasach średniowiecznych. Jest on udostępniony do zwiedzania, gdzie można zapoznać się z licznymi wystawami i dowiedzieć się jak kiedyś funkcjonował port w Gdańsku.

3. Kopalnia Guido w Zabrzu

Jest to kopalnia, która swoją czynną pracę rozpoczęła w 1871 roku i ostatnie wydobycie miało miejsce w 1928 roku. Po wojnie funkcjonowała jako Kopalnia Doświadczalna Węgla Kamiennego, a od lat 80. udostępniana została turystom, choć tylko do 1996 roku. Ponowne otwarcie dla zwiedzających nastąpiło w 2007 roku i każdy turysta może zjechać aż na głębokość 170 m i zejść na głębokość 355 m. Można obejrzeć tam pracę maszyn górniczych i przejechać się kolejką elektryczną podwieszaną.

4. Lisia Sztolnia w Wałbrzychu

Lisia sztolnia w Wałbrzychu to jeden z tych zabytków górniczych, który popada w zapomnienie, pomimo faktu, iż jest to unikat na skalę światową. Została ona uruchomiona w 1794 roku i wydobywano z niej węgiel, który potem transportowany był łodziami. Sztolnia była też atrakcją turystyczną dla kuracjuszy i była odwiedzana przez wielu sławnych ludzi. W 1961 roku została wpisana do rejestru zabytków i przez blisko 40 lat stanowiła główną atrakcję Wałbrzycha. Niestety obecnie jest ona zamknięta dla zwiedzających.

5. Parowozownia w Wolsztynie

Jest to kolejny ewenement na dużą skalę, jako że parowozownia w Wolsztynie jest jedynym takim miejscem na świecie, gdzie wciąż przeprowadza się regularne przewozy pasażerskie. W ten sposób można odbyć podróż starym pociągiem parowym z Wolsztyna do Leszna lub Poznania. Można także zwiedzić dawne biura zawiadowcy oraz obejrzeć wyposażenie z początków XX wieku.

Gdzie oglądać zabytki techniki?

W Polsce nie brakuje miejsc, gdzie zachowały się niezwykłe zabytki techniki, które można nie tylko obejrzeć i poznać ich historie, ale często i na własne oczy doświadczyć jak to kiedyś działało. Obecnie takich skarbów techniki najwięcej zachowało się na terenie województwa śląskiego, gdzie można zapoznać się ze szlakiem zabytków techniki. Jednakże wiele innych miejscowości może poszczycić się zabytkami, które warto poznać. Warto tutaj wymienić choćby: Mosty w Stańczykach, Most Wiszący w Ozimku, Zaporę wodną w SolinieZaporę wodną w Pilchowicach. Kopalnię Soli w Wieliczce, Kopalnie Srebra w Tarnowskich Górach czy Filtry Lindleya w Warszawie. Jest tego naprawdę dużo, warto więc także samodzielnie odkryć to, co może znajdować się całkiem niedaleko nas.

5 największych gazociągów w Europie

Wieża wiernicza gazu zimenego

Gazociągi, czyli specjalnie przygotowane sieci rurociągów, którymi przesyła się gaz na różne odległości to temat często poruszany i najczęściej jest także przyczyną licznych konfliktów. To nie zmienia jednak faktu, że obecnie rozwija się wciąż te sieci, które coraz szczelniej pokrywają teren Europy oraz sięgają po Azję. Jakie aktualnie gazociągu w Europie są największe?

Jakie są gazociągu w Europie?

Mówiąc o gazociągach w Europie, najczęściej ma się na myśli sieci rurociągów, które pokrywają nasz kontynent i często zahaczają także o inne. Mają one różną długość i rozpiętość i choć od dłuższego czasu tematem numer jeden jest Nord Stream, należy pamiętać, że nie jest on jedyny. Obecnie przez terytorium Europy przebiegają trzy gazociągi: Jamajski, Północny (Nord Stream) oraz Błękitny Potok (Blue Stream). W planach jest jednak budowa kolejnych gazociągów, wśród których warto przyjrzeć się gazociągowi Nabucco oraz gazociągowi Południowemu.

1. Gazociąg Jamał-Europa

Jest to zdecydowanie najdłuższy gazociąg, który ciągnie się od Rosji, aż do Europy. Został on zbudowany w latach 1992 – 1999 i ma łączną długość 4200 km, z przepustowością 32 mld m3 gazu rocznie. Jest on nazywany popularnie „gazociągiem jamajskim” i obecnie są planowane prace związane z jego modernizacją oraz rozbudową. Rury biegnąc od Rosji z węzła Torżok w obwodzie Twerskim, przez Białoruś, gdzie znajduje się 5 stacji kompresorowych, dalej przez Polskę i 5 województw i kończy się w Niemczech niedaleko Frankfurtu.

2. Gazociąg Nabucco

Jest to gazociąg, który stanowił projekt alternatywy dla rosyjskiego rurociągu i miał ciągnąć gaz od Iranu lub Azerbejdżanu czy Turcji, przez Bułgarię, Rumunię i Węgry. Według planów miał on mieć długość aż 3900 km z przepustowością 31 mld m3. Zakładano, że zacznie on działać w 2015 roku. W realizację projektu zaangażowała się UE i pokrywała ona także znaczną część finansowania jego realizacji, niestety ostatecznie plany budowy zostały zarzucone w 2012 roku. Miał on też innych silnych konkurentów, między innymi Gazprom, który w opozycji do gazociągu Nabucco zaproponował przedłużenie rurociągu Błękitnego Potoku aż na Bałkany.

3. Gazociąg Błękitny Potok

Błękitny Potok to kolejny rosyjski rurociąg, którego nitka ciągnie się po dnie Morza Czarnego, prowadząc gaz z Rosji do Turcji. Jego łączna długość wynosi 1400 km, był on budowany w latach 2001 – 2002 i osiąga przepustowość w wysokości 16 mld m3. W 2009 roku planowano utworzenie nowej odnogi tego gazociągu, która doprowadzałaby rury aż na Bałkany, pomysł jednak póki co upadł.

4. Gazociąg South Stream

Gazociąg South Stream, czyli inaczej gazociąg Południowy także zalicza się do projektów, które nadal nie zostały ukończone i trwają nad nimi prace. Z założenia ma on przecinać Morze Czarne i łączyć tym samym wybrzeża Rosji i Bułgarii, a następnie ciągnąć się przez Serbię i Węgry, aż do Słowenii i Austrii. II nitka tego gazociągu ma z założenia przesyłać Gaz do Grecji i Włoch. Całkowita długość ma wynosić 2200 km i osiągać dokładnie 63 mld m3 przepustowości. Póki co prace nad tym projektem zostały wstrzymane.

5. Gazociąg Nord Stream

Temat Nord Stream jest obecnie na ustach każdego i pojawia się tutaj przede wszystkim wątek polityczny. Budowa wzbudza kontrowersje, ponieważ nitka ma się ciągnąć po dnie Morza Bałtyckiego aż do Niemiec, z ominięciem Polski jako kraju tranzytowego. Sprzeciwiają się także inne kraje bałtyckie i chodzi tu nie tylko o kwestie samych dostaw gazu, ale i traktowania rurociągu jako narzędzia do wywierania nacisku ekonomicznego i politycznego. Z założenia gazociąg Nord Stream ma osiągnąć długość 1220 km i posiadać przepustowość na poziomie 55 mld m3, stając się tym samym najdłuższym gazociągiem pomorskim.

Największe katastrofy górnicze w Polsce

Wieża szybowa kopalni

Górnictwo w Polsce to nadal jedno z najistotniejszych działań gospodarczych. Niestety zawód ten nie jest łatwy ani bezpieczny, o czym świadczy, chociażby znaczna ilość wypadków w kopalniach. Od jakiegoś czasu poziom bezpieczeństwa znacząco wzrósł, nadal jednak górnicy giną w wyniku tąpnięć i wybuchów. Jak to jednak wyglądało kiedyś? Jakie były największe katastrofy górnicze w historii górnictwa polskiego?

Górnictwo w Polsce – krótki zarys

Górnictwo w Polsce ma bardzo bogatą historię i sięga aż do średniowiecza, kiedy to zaczęto wydobywać sól. Węglem kamiennym zainteresowano się dopiero później i największą siłę napędową dla gospodarki stanowił on na przełomie XIX i XX wieku. Był on także głównym surowcem wydobywczym za czasów PRL i choć dziś powoli zaczynają być zamykane kolejne kopalnie, to wciąż stanowi ono istotną część przemysłu. Obecnie większa część wydobycia odbywa się na terenie województwa śląskiego, a ich rentowność z roku na rok maleje, przez co pojawiają się kolejne dopłaty z państwa.

Bezpieczeństwo pracy górników jest już znacznie wyższe niż przed laty, choć i obecnie każdego roku dochodzi do mniejszych czy większych wypadków, w którym pojawiają się ofiary śmiertelne. Nie dochodzi już jednak już do tak tragicznych sytuacji, jak dawniej. Warto przypomnieć sobie największe katastrofy górnicze, jakie miały miejsce w historii Polski.

Katastrofa w kopalni Ludmiła w Sosnowcu

Jest to chyba największa katastrofa, jaka wydarzyła się w dziejach górnictwa Polskiego. Zdarzenie to miało miejsce w 1881 roku w Sosnowcu, gdzie znajdowała się kopalnia głębinowa, z dwoma szybami wydobywczymi. Feralnego czasu, kopalnia działała już od prawie 20 lat, jednak z racji problemów finansowych były cięte koszty, które niestety zaważyły na bezpieczeństwie górników. Usunięto część drewnianych podpór, przez co wydrążone chodniki były mniej stabilne.

W trakcie rabowania (eksploatacji złóż) doszło do pęknięcia skały i zawalenia się części kopalni, a także do rozlania się kurzawki (kurz, osad, ziemia) po wszystkich otworach. Z racji bliskiego sąsiedztwa rzeki, doszło także dodatkowo do zalania – woda przedostała się do kopalni, podtapiając ją. W wyniku tej katastrofy zginęło blisko 200 osób i co więcej – górnicy nie mieli żadnych szans na ratunek. Zginęli nie tylko dorośli, ale i dzieci – w tamtych czasach małoletni często pomagali ojcom przy wydobyciu.

Katastrofa w KWK Ruben w Nowej Rudzie

O tej katastrofie niewiele wiadomo, poza faktem, że doszło do gwałtownego wyrzutu dwutlenku węgla. Zdarzenie to miało miejsce w 1941 roku w kopalni KWK Ruben, znajdującej się w niewielkiej miejscowości Nowa Ruda w województwie dolnośląskim. W wyniku tej katastrofy śmierć poniosło 187 górników, wśród których znajdowali się także jeńcy wojenni.

Katastrofa górnicza w kopalni Heinitz w Bytomiu

Do tej katastrofy doszło pod koniec stycznia 1923 roku w Bytomiu, w niemieckiej kopalni Heinitz. I tutaj miały miejsce tragiczne w skutkach wydarzenia, wynikiem czego były zaniechania środków bezpieczeństwa. Kopalnia ta zaliczana była do niegazowych, więc w pracach wydobywczych wykorzystywano lampy z otwartym ogniem. To niestety doprowadziło do wybuchu pyłu węglowego oraz jak się przypuszcza także gazów z nieczynnego wyrobiska – fala przeszła aż na powierzchnie, a także w głąb kopalni. Akcja ratunkowa trwała kilka dni, niestety w wyniku tej katastrofy życie straciło 145 osób, a kilkaset innych było rannych.

Katastrofa w kopalni Wenceslaus w Miłkowie

Jest to kolejna sytuacja kładąca się cieniem na mapie polskiego górnictwa. Do zdarzenia doszło w niemieckiej kopalni Wenceslaus w Miłkowie na Dolnym Śląsku, na początku lipca 1930 roku. Była to kopalnia w pełni zelektryfikowana i w miarę nowoczesna, jednak zmagała się z nasilającymi wyrzutami gazów i skał. Niestety do potężnego wybuchu doszło feralnego letniego dnia, gdy na skutek wstrząsu doszło do wyrzucenia potężnych mas węgla. Zachwiało to równowagą ściany i doprowadziło do zawalenia, wraz z nagłym napływem dwutlenku węgla. W wyniku tej katastrofy zginęło 151 górników.

Katastrofa górnicza w kopalni Barbara-Wyzwolenie w Chorzowie

Jest to największa katastrofa w powojennych dziejach Polski. Doszło do niej 21 marca 1954 roku w Chorzowie, a winą za to obarcza się przede wszystkim zarząd kopalni, cięcie kosztów oraz niedostateczne zachowanie bezpieczeństwa. Najprawdopodobniej bezpośrednią przyczyną było zaprószenie ognia lampą karbidową albo samozapłon węgla. Akcja ratownicza trwała blisko dwa miesiące, a problemem była także ówczesna władza. Według oficjalnych danych zginęło ok. 80 osób, jednak przypuszcza się, że ofiar było więcej, nawet do 120.

Odnawialne źródła energii – w jakie warto zainwestować?

Turbiny wiatrowe na polu

Od dłuższego czasu mówi się, że trzeba szukać nowych źródeł energii, które zaspokoją społeczne zapotrzebowanie, w momencie, gdy skończą się obecnie wykorzystywane źródła nieodnawialne. Czy jednak warto w nie inwestować? W jaki konkretnie? Co trzeba wiedzieć o odnawialnych źródłach energii?

Odnawialne źródła energii – czym są?

Dzięki energii funkcjonuje nasz świat – możemy korzystać z komputerów, zapalać światła oraz jeździć samochodem. Obecnie jednak większa część światowej gospodarki opiera się na nieodnawialnych źródłach energii jak węgiel kamienny czy brunatny, ropa naftowa, gaz ziemny, torf czy uran. Są to paliwa, które wytwarzane są przez wiele milionów lat i ich odnowienie nie jest możliwe w którym czasie. Odwrotnie wygląda to w przypadku źródeł energii odnawialnych: słońca, wiatru, wody, ziemi i biomasy – ich cechą charakterystyczną jest to, iż ich zasoby odtwarzają się bardzo szybko, nie ma więc obawy, że zostaną wykorzystane w całości i bez możliwości dostępu do nich.

Które odnawialne źródła energii są najczęściej wykorzystywane?

Choć procent wykorzystania odnawialnych źródeł energii na świecie wciąż jest stosunkowo niski (ok 18% całych zasobów), z roku na rok powoli zaczyna się to zmieniać. Popularność w wykorzystaniu energii wodnej, słonecznej, geotermalnej i wiatrowej jest coraz większa i widać to też na wykresach światowego zużycia, gdzie poziom użycia rośnie z roku na rok. Coraz więcej państw zaczyna inwestować coraz to większe sumy w celu zwiększenia udziału energii odnawialnej, a wielu przypadkach nadal jest to jednak za mało.

Panele solarne

W jakie źródła energii odnawialnej warto zainwestować?

Największym i jednocześnie najpowszechniejszym źródłem energii jest energia słoneczna. Praktycznie niezależnie od regionu świata możliwe jest uzyskania odpowiednich wielkości energii, koniecznych do zaspokojenia potrzeb całej ludzkości. Widać to także na przykładzie działań indywidualnych, choćby poprzez montowanie paneli fotowoltaicznych.

Ciekawą alternatywą jest także energia wiatrowa, choć w tym przypadku istotna będzie ilość wiatrów w regionie, przy czym, im wyżej położony dany teren, tym większa jest ilość dni wietrznych. Turbiny wiatrowe najlepiej działają, gdy jest ich więcej, ciężko więc wykorzystać je do indywidualnych potrzeb.

Możliwości energetyczne źródeł odnawialnych są ogromne i gdyby wykorzystać je w pełni, byłyby w stanie kilkunastokrotnie spełnić zapotrzebowania ludzkości. Niestety tutaj pojawia się kilka istotnych problemów.

Inwestycja w odnawialne źródła energii, a koszty

Jednym z największych problemów odnawialnych źródeł energii są koszty samych inwestycji. Choć technologia wciąż się rozwija i coraz łatwiej jest pozyskiwać energię za ich pomocą, to jednak same koszty związane z zakupem i instalacją nie należą do najniższych. Ceny te oczywiście od dłuższego czasu spadają, nadal jednak są zdecydowanie wyższe niż przy wykorzystaniu konwencjonalnych źródeł energii.

Problem jest także w związku z dotacjami – więcej pieniędzy idzie właśnie na paliwa kopalniane i dopłaty się ukierunkowane, właśnie na nie. Inna kwestia to ilość energii, jaką dostarczają poszczególne źródła – pomimo ogromnego potencjału, surowce odnawialne dają mniej realnej energii, niż paliwa kopalniane.

Z czasem może się to jednak zmienić, choć nie od razu. Trzeba też pamiętać, że zastosowanie odnawialnych surowców ma też duży wpływ na nasze zdrowie oraz środowisko. Obecne konwencjonalne źródła odpowiadają za znaczne zanieczyszczenie powietrza oraz powiązane z tym liczne zachorowania. Ograniczenie ich na rzecz energii ze słońca, wiatru czy ziemi, choć droższe, niesie ze sobą szereg pozytywnych skutków dla społeczeństwa i naszego otoczenia. Wysokie koszty inwestycji prędzej czy później zwrócą się – zarówno pod względem zasobności naszego portfela, jak i kondycji naszej i środowiska. To mniejsze zanieczyszczenia, więcej zdrowia, ograniczenie importu surowców energetycznych z zagranicy (korzyści ekonomiczne) oraz możliwość wytworzenia nowych miejsc pracy.

Dotacje na innowacje – na co można dostać dofinansowanie z UE?

Innowacje i pomysły

Jedną z podstaw działalności UE jest finansowanie poprzez dotacje, które mają być wsparciem dla rozwoju lokalnych przedsiębiorstw. Jednym z nich są dotacje na innowacje, które opierają się na szerokim pojęciu wsparcia – zarówno poprzez dodatkowe finansowanie, jak i uwzględnianie ulg. Jak dostać dofinansowanie z UE? Na co mogą być wydane te pieniądze?

Dotacje na innowacje – czyli co?

Mówiąc o dotacjach na innowacje, warto zastanowić się nad tym pojęciem dokładniej, a konkretnie, zorientować co się pod nim kryje. W myśl przepisów UE, innowacje to działania mające na celu stworzenie całkowicie nowego lub ulepszenie istniejącego produktu/usługi/procesu, a także wdrożenie nowych metod marketingowych lub organizacyjnych także w rozumieniu problemów społecznych i miejsc pracy. W ten sposób otwiera się dość szerokie pole możliwości, dzięki czemu da się zarówno rozwinąć aktualne działania, jak i wdrożyć badania potrzebne do takiego rozwoju oraz wytworzenia nowych produktów. Jeżeli mamy pomysł na coś nowego, ale nie mamy potrzebnej infrastruktury, wówczas także jest to szansa dla nas.

Dla kogo dotacje na innowacje?

Jest to program przeznaczony przede wszystkim dla przedsiębiorstw już działających na rynku, które chcą ulepszyć swoją dotychczasową pracę, jak i podjąć się wyzwania stworzenia czegoś nowego. Oczywiście trzeba przy tym udowodnić, że przedmiot takiego projektu nie występuje na rynku docelowym lub znacząco się różni od tych już oferowanych. Podane czynniki są więc tutaj kluczowe, warto też pamiętać, że UE określa sumę dofinansowania, ale to od rządu zależeć będzie, jak zostaną one wykorzystane.

Na wsparcie z Unii mogą liczyć tutaj: projekty badawczo-rozwojowe, inwestycje w infrastrukturę, wdrożenie wyników projektów badawczo-rozwojowych w firmie, a także wdrożenie innowacji w przedsiębiorstwach. Każdy z tych obszarów dotyczy innego programu realizowanego przez rząd krajowy.

Prowadzenie biznesu

Jakie są programy dotacji na innowacje w Polsce?

Unia Europejska w ramach swoich działań przekazuje pieniądze z przeznaczeniem na innowacje, ale to rząd danego kraju nimi dysponuje, tworząc tym samym swoje własne programy lokalne. W Polsce co roku otwierane są nowe projekty z określoną pulą pieniędzy przeznaczonych na konkretne cele do realizowania w danym obszarze. Kierowane mogą być też do innych grup przedsiębiorców w zależności od województwa, miasta czy wielkości samej firmy. Wyróżnia się tutaj:

  • Program Inteligentny Rozwój (POIR)
  • Program Polska Wschodnia
  • Regionalne Programy Operacyjne (RPO – dla każdego województwa)

Otrzymanie dotacji rozstrzyga się za pomocą konkursów. Firmy wysyłają wnioski wraz z planem działań i na tej podstawie określa się, który projekt będzie najlepszy.

Jak dostać dotacje na innowacje?

W pierwszej kolejności należy dobrze zapoznać się z aktualnymi programami oferowanymi w ramach dotacji. Następnie trzeba przygotować dokładny projekt, w którym wypisuje się, co zamierza się zrobić i ile to zajmie czasu. Wszystkie szczegóły należy uwzględnić we wniosku, który wysyła się do odpowiedniej instytucji, właściwej dla danego programu. Jeżeli nie wiemy, czy kwalifikujemy się do dotacji, warto skorzystać ze wsparcia Punktów Informacyjnych Funduszy Unijnych, które dostępne są w wielu miastach. Można tam uzyskać właściwe informacje na ten temat, a także pomoc przy składaniu i rozliczaniu wniosków.